|
|
 |
« : Lipiec 13, 2010, 11:47:15 » |
|
Czy mogę prosić o podstawę prawną do tego, że nie można mieć nawet na własny użytek muzyki czy filmów ściąganych z internetu? Pytam ponieważ interesuje mnie parę spraw dotyczących posiadania, przypuśćmy filmów. Chciałabym wiedzieć gdzie jest granica legalności:
1. Czy mogę na video nagrać film z TV? 2. Czy mając kartę telewizyjną mogę nagrać ten sam film na płytę? 3. Czy mogę ściągnąć ten sam film z internetu albo od kogoś znajomego? 4. Czy mogę pożyczyć od kogoś na dvd dołączonym do gazety ten sam film i go sobie nagrać?
Wszystko związane z powyższymi pytaniami wiąże się z takim samym posiadaniem, czyli na własny użytek. Które jest legalne a które nie?
5. Są hi-fi z nagrywarkami. Jeśli taki sprzęt jest legalny i zakłada się korzystanie z niego to czy jest legalne przegranie sobie płyty?
6. Z jakimi konsekwencjami wiąże się posiadanie płyt na własne potrzeby? Czy liczy się ich ilość? Mogę mieć jedną piracką płytę pożyczoną od znajomego a mogę mieć całą kolekcję. Czy kiedyś przepisy były inne? Wydawało mi się, że można było mieć piraty na własny użytek.
|